Poszukiwanym filmem jest „Jeniec: Tak daleko jak nogi poniosą” (niem. „So weit die Füße tragen”) z 2001 roku. To dramat wojenny o Klemensie Forellu, niemieckim jeńcu, który ucieka z syberyjskiego obozu pracy i próbuje pieszo wrócić do domu.
Podstawowe informacje o filmie
| Cecha | Informacja |
|---|---|
| Rok premiery | 2001 |
| Reżyseria | Hardy Martins |
| Główna rola | Bernhard Bettermann |
| Gatunek | Dramat wojenny |
| Czas trwania | 158 minut |
O czym opowiada „Jeniec: Tak daleko jak nogi poniosą”?
Akcja rozpoczyna się po zakończeniu II wojny światowej. Klemens Forell trafia do sowieckiej niewoli i zostaje skazany na 25 lat pracy w obozie na Syberii. Panują tam bardzo trudne warunki, a nad więźniami czuwa podpułkownik Kamieniew. Forell nie chce pogodzić się z perspektywą spędzenia reszty życia w łagrze, dlatego podejmuje próbę ucieczki.
Po wydostaniu się z obozu rozpoczyna wieloletnią wędrówkę do Niemiec. Ma do pokonania około 14 tysięcy kilometrów. Przemierza rozległe tereny Syberii, a jego droga prowadzi także przez Kaukaz i Iran. Przez cały czas musi ukrywać swoją tożsamość, zdobywać jedzenie i schronienie oraz liczyć się z możliwością schwytania.
Największe zagrożenia, z którymi mierzy się bohater, to:
- surowy klimat – mróz, śnieg i wyczerpanie zagrażają mu niemal każdego dnia;
- pościg – uciekinier jest ścigany przez sowieckiego oficera Kamieniewa;
- przetrwanie w dziczy – Forell musi sam znaleźć pożywienie, schronienie i sposób na dalszą podróż;
- nieufność wobec napotkanych ludzi – każda spotkana osoba może mu pomóc, ale może też doprowadzić do jego aresztowania;
- dylematy moralne – bohater stara się przetrwać, nie stając się przy tym człowiekiem kierującym się wyłącznie przemocą.
Film koncentruje się przede wszystkim na samotności, tęsknocie za rodziną i fizycznych granicach ludzkiej wytrzymałości. Ucieczka nie jest krótką eskapadą, lecz wieloletnią tułaczką, podczas której Forell spotyka zarówno osoby gotowe mu pomóc, jak i ludzi stanowiących śmiertelne zagrożenie.
Na jakiej historii oparto film?
Film wyreżyserowany przez Hardy’ego Martinsa powstał na podstawie powieści Josefa Martina Bauera. Oznacza to, że „Jeniec: Tak daleko jak nogi poniosą” jest ekranizacją literackiej opowieści, a nie dokumentem historycznym. Fabuła wykorzystuje realia sowieckich obozów pracy i powojennego losu jeńców, lecz losy Klemensa Forella nie powinny być traktowane jako bezspornie potwierdzona relacja faktograficzna.
Właśnie ten aspekt wywołuje część sporów wokół filmu. Krytycy i widzowie zwracają uwagę na patetyczny ton, melodramatyczne sceny oraz sposób przedstawienia niemieckiego żołnierza przede wszystkim jako ofiary sowieckiego systemu. Dla niektórych odbiorców taka perspektywa zbyt słabo uwzględnia fakt, że Forell służył w Wehrmachcie i należał do strony prowadzącej wojnę.
Inni widzowie odczytują film przede wszystkim jako opowieść o przetrwaniu konkretnego człowieka, a nie próbę wybielania niemieckiej historii. Obie interpretacje są obecne w odbiorze produkcji. Najtrafniej traktować ją jako dramat wojenny oparty na powieści, który korzysta z historycznego tła, ale nie zastępuje opracowania historycznego.
Jeśli szukasz filmu o niemieckim żołnierzu, który uciekł z Syberii, właściwy tytuł to „Jeniec: Tak daleko jak nogi poniosą”. Jego sednem jest wieloletnia droga Klemensa Forella do domu, a nie wierne odtworzenie udokumentowanej biografii.