Chodzi o Jana Frycza, nie Andrzeja. Aktor zmarł 15 sierpnia po długiej chorobie nowotworowej. Informację o przyczynie śmierci przekazywały wiarygodne media, natomiast Teatr Narodowy poinformował, że artysta odszedł w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych.
Jan Frycz pracował niemal do końca
Mimo ciężkiej choroby Jan Frycz pozostał aktywny zawodowo. Jeszcze w ostatnim tygodniu życia uczestniczył w próbach do spektaklu Oresteja w reżyserii Luki Percevala, przygotowywanego w Teatrze Narodowym.
Relacje dotyczące ostatnich dni aktora pokazują skalę jego determinacji:
- uczestniczył w próbach teatralnych w Teatrze Narodowym;
- przygotowywał się do roli w spektaklu Oresteja;
- na chemioterapię jeździł bezpośrednio z prób;
- miał zaplanowane kolejne zawodowe projekty na jesień.
Frycz do końca pozostawał związany ze sceną. Jego ostatnią rolą w Teatrze Narodowym był Król w przedstawieniu Termopile Polskie Jana Klaty, za którą w maju otrzymał Nagrodę Aktorską podczas 66. Kaliskich Spotkań Teatralnych.